А Б В Г Д Е Ж З И К Л М Н О П Р С Т У Ф Х Ц Ч Ш Щ Э Ю Я
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 0-9

от автора

в

Artur Andrus — Szanta narciarska

Укулеле Гитара
Тональность -1 +1



Скорость
Цвет
//270deg //300deg //360deg // 45 deg //90 deg //150deg //180 deg //225deg //315 deg

Скорость
Dm
Nazywali go marynarz, 
Bo opaskę ma na oku. 
Na każdym stoku dziewczyna, 
Dziewczyna na każdym stoku. 
Pochodzi spod Poznania, 
Podobno umie wróżyć z kart. 
Panny rwie na wiązania, 
Mężatki - na długość nart. 
 
 Dm
Caryco mokrego śniegu, 
                               Gm
Ratrakiem płynę do Ciebie pod prąd. 
Hej! 
 Gm                   Dm
Dobrze, że stoisz na brzegu, 
   B                  Dm
Bo ja właśnie schodzę na ląd. 
 
 Dm
Nigdy się nie lękał biedy, 
I się nie przejmował jutrem. 
 Gm                Dm
A jego ratrak był kiedyś, 
Zwyczajnym rybackim kutrem. 
 Dm
I woził dorsze i śledzie, 
                    F      
Zimą i latem, okrągły rok. 
 Gm
Teraz jak nieraz przejedzie, 
 B                 Dm
Rybami czuć cały stok. 
 
 Dm
Caryco mokrego śniegu, 
                               Gm
Ratrakiem płynę do Ciebie pod prąd. 
Hej! 
 Gm                   Dm
Dobrze, że stoisz na brzegu, 
   B                  Dm
Bo ja właśnie schodzę na ląd. 
 
 Dm
Wszyscy w porcie odetchnęli, 
                          Gm
Zwiał, nim się zakończył sezon. 
 Dm
Jeszcze nam się jak żagiel bieli, 
 B            Dm
Jego czarny kombinezon. 
 Dm
Odpłynął pod Ustrzyki, 
   F                          Gm
Przez baby straszne miał kłopoty. 
 Dm                B        
Forsę z polowań na orczyki, 
                  Dm
Przehulał na antybiotyk. 
 
 Dm
Caryco mokrego śniegu, 
                               Gm
Ratrakiem płynę do Ciebie pod prąd. 
Hej! 
 Gm                   Dm
Dobrze, że stoisz na brzegu, 
   B                  Dm
Bo ja właśnie schodzę na ląd. 
 
 Dm
Jeśli kiedyś go zobaczysz, 
                     Gm
Na ratraku w podłym świecie, 
 Dm
To powiedz mu, że w Karpaczu, 
Czekają na niego dzieci. 
I kiedy opuszcza statek, 
Żeby się znowu oddać złu, 
Każda z dwudziestu siedmiu matek, 
Dzieciątku śpiewa do snu. 
 
Caryco mokrego śniegu, 
Ratrakiem płynę do Ciebie pod prąd. 
Hej! 
Dobrze, że stoisz na brzegu, 
Bo ja właśnie schodzę na ląd. 
/2x
 Скачать
Какой бой для этой песни?
Шестерка
57.22%
Восьмерка
13.65%
Четверка
6.89%
Бой Цоя
5.08%
Регги
2.46%
Перебором
6.74%
Свой бой
7.9%

Проголосовало: 11806

Комментарии

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *